Zaczytana Mama - Recenzja "Skąd się biorą bajki?"

Ta książka wygląda bardzo niepozornie. Mały format, proste ilustracje autorstwa ośmioletniego Antosia Dumały. Wewnątrz odkrywamy różnorodność czcionek. Mniejsze, duże, pisane albo drukowane litery. Każda strona zaskakuje. Książka przedstawia relację dziecko i rodzice oraz dziecko i rówieśnicy.
Historia opowiada o dziewczynce, która postanowiła sama napisać książkę.
Dziwi się swoim rodzicom, że mogli jej dać na imię Olga. Nie może znieść tego, że wszyscy, którym przedstawia się jako Ola, myślą że ma na imię Aleksandra, a tak przecież nie jest. Poza tym imię Olga nigdy jej się nie podobało, padło więc na Dzidkę. Nie podobał jej się również codzienny obowiązek, jakim było sprzątanie pokoju. Mama uważała, że panuje w nim straszny bałagan i niczego nie można znaleźć. Dzidka uważała, że wszystkie rzeczy są na swoim miejscu, choć miejsce ich przebywania zmienia się kilka razy w ciągu jednego dnia. Było jednak coś, co łączyło całą rodzinę Dzidki. Wszyscy uwielbiali czytać książki. Miłość do czytania zainspirowała Dzidkę do napisania własnej książki. Czy dziewczynce uda się ją napisać? Co sprawi jej największy kłopot? A może problemów nie będzie i Dzidka zostanie wielką pisarką? To trzeba sprawdzić w książce!

Autor: Zaczytana Mama

Adres: https://blogzaczytanejmamy.com/

Instagram: https://www.instagram.com/p/Bo6NuW_neZs/

 


Recenzowany produkt

Skąd się biorą bajki?

Skąd się biorą bajki?

Iwona Rypson

Dane o produkcie

  • Format: 148 x 210 mm
  • Oprawa: miękka
  • ISBN: 978-83-62248-30-8
  • Wydanie: I, 2017

Ocena czytelników

Cena: 33,00 zł brutto